Restrukturyzacja zamiast upadłości dzięki prognozom i budżetowi

Klienci płacili po 90 dniach, a w praktyce po kolejnych 30. Bank co roku odnawiał linię kredytową, faktor finansował faktury. Firma sprzedawała, bank finansował, klienci płacili później. Ten model działał latami, ale nie wytrzymał kilku problemów naraz. Oto historia firmy, którą prowadziłem.

Kryzys rzadko ma jedną przyczynę

Zaczęło się od wycofania z działalności, która dawała wysokie obroty, ale zbyt niski zysk. Sprawozdanie głównego dostawcy pokazało marże niezgodne ze wspólnymi planami rozwoju. Gdy poruszyłem ten temat, dostawca skrócił terminy płatności i uzależnił dostawy od zapłaty.

Dziś wiem, że umowa nie opisze wszystkiego, więc partnerów warto sprawdzać na tle rynku.

Obroty spadły, a bank nie odnowił kredytów. Wtedy, porównując księgi z własnymi wyliczeniami, wychwyciłem błędy zewnętrznej księgowości. Zobowiązania wobec faktora były zaniżone, a koszty towarów ujmowano z opóźnieniem, więc księgi pokazywały wynik lepszy niż rzeczywisty.

Dlatego budżet warto porównywać z księgami. Każda rozbieżność to sygnał, by sprawdzić, czy błąd tkwi w księgach, czy w budżecie.

Każdy miesiąc ma znaczenie

Decyzji o restrukturyzacji towarzyszyły niepewność i obawa. Czy wystarczy środków na bieżące wydatki? Czy wierzyciele uwierzą w nasze liczby?

Teraz wiem, że wcześniejsza decyzja daje więcej możliwości, a zbyt późna może zamknąć drogę do układu. Kłopoty psują reputację i powiększają straty, a dostawcy skracają terminy i podnoszą ceny.

Przepisy zakładają niewypłacalność przy opóźnieniu w płatnościach dłuższym niż trzy miesiące, choć może ona pojawić się wcześniej. Spółka jest niewypłacalna także, gdy przez ponad 24 miesiące jej zobowiązania pieniężne przekraczają wartość majątku. Może na to wskazywać ujemny kapitał własny w bilansie.

Od chwili niewypłacalności zarząd ma 30 dni na złożenie wniosku o upadłość. Chroni go też restrukturyzacja, ale tylko gdy sąd otworzy ją w tym terminie. Jeśli nie zdąży, a egzekucja ze spółki zawiedzie, członkowie zarządu mogą odpowiadać własnym majątkiem za jej długi, podatki i składki ZUS.

Budżet i prognozy wskazały wyjście

Przełomem był wniosek o restrukturyzację, który przygotowałem z radcą prawnym. Jego podstawą były prognozy i budżet zbudowane na informacjach zarządczych, takich jak umowy, zamówienia i terminy płatności. Postępowanie kojarzy się z zamykaniem dróg, a mnie je otworzyło. Pod nadzorem sądu dostawcy znów nam zaufali.

Do zakończenia postępowania stare zobowiązania były zamrożone. To dało czas, a gotówkę przyniosły zmiany w firmie. Analizowaliśmy każdy szczegół sprzedaży, kosztów operacyjnych i finansowych. Dzięki temu kupowaliśmy materiały około 20% taniej, z lepszą marżą. Część długów umorzono, a układ spłaciliśmy w całości.

Najważniejsza lekcja? Wszystko, co trafia do sądu i wierzycieli, musi być wiarygodne. Dlatego liczą się dokumenty finansowe i spójny plan działania. Dobrze przygotowana restrukturyzacja:

  • Nie tylko pokazuje długi, ale wylicza, z czego firma będzie je spłacać.
  • Nie tylko porządkuje przeszłość, ale pokazuje działanie firmy po układzie.
  • Nie tnie kosztów na ślepo, tylko chroni tę część biznesu, która zarabia.
  • Sprawdź, czy zobaczysz kryzys na czas
  • Czy porównujesz warunki dostawców z rynkiem?
  • Czy co miesiąc porównujesz wyniki z ksiąg z budżetem?
  • Czy masz prognozę gotówki na najbliższe trzy miesiące?

Jeśli choć na jedno pytanie odpowiedź brzmi „nie”, sygnały ostrzegawcze mogą umknąć, zanim wybór się zawęzi.

Co to oznacza dla Twojej firmy

Kryzys można zauważyć, gdy da się nim zarządzać, albo gdy to on zarządza firmą. O różnicy decyduje, jak wcześnie zarządzający zobaczą sygnały ostrzegawcze i jak szybko podejmą decyzję.

W Zysk Finanse znamy restrukturyzację od środka. Sami przeszliśmy ją od pierwszych sygnałów kryzysu do spłaconego układu. Wesprzemy Cię na każdym etapie. Budujemy budżet i prognozy, spinamy je w spójny model biznesowy, przygotowując finansową część wniosku i rozmowy z wierzycielami. Stronę prawną prowadzi współpracujący z nami radca prawny, więc finanse i prawo masz w jednym zespole.

Zyskaj realną kontrolę nad finansami firmy. Umów bezpłatną konsultację i sprawdź, co możemy zrobić dla Twojego biznesu.

Podobne wpisy